Co powiesz na przeniesienie się w świat z kreskówki HTF? Wciel się w bohatera albo stwórz własną postać i prowadź życie z odrobiną rozrywki, śmiechu i brutalności.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 FAQ - Wersja beta.

Go down 
AutorWiadomość
The Cursed Idol
Admin


Liczba postów : 3
Join date : 04/08/2013

PisanieTemat: FAQ - Wersja beta.   Czw Sty 09, 2014 7:04 pm

FAQ - Kanon rzeczy prawdopodobnych.


Czym właściwie jest miasteczko? Jakim prawem każda przygoda ma krwawe zakończenie? Kim jest Lumpy, The Mole czy chociażby Cuddles?

Hola, hola! Wbrew pozorom to nie są proste pytania. Dajcie mi moment ażeby się zastanowić! Lumpy wszystkie dokumenty spalił gdy chciał, podczas śnieżycy, rozpalić ognisko, więc ciężko odpowiedzieć na cokolwiek!



-Gdzie postacie się znajdują?
To pozornie zwyczajne miasteczko... w którym bohaterzy mogą znaleźć wszystko. Kaniony, lasy, parki, tamy, rzeki, jeziora, pustynie. Gdyby zabrakło im rozrywki, zawsze pozostaje podróż samolotem, pociągiem czy nawet statkiem do innych, jeszcze dziwniejszych a i także piękniejszych ziem.
Jak widać, to nie miejsce jest istotne.
Chociaż, tylko jego mieszkańców dotyczą te wszystkie, dziwne zdarzenia~



-Jakim prawem, pytasz?
Nikt właściwie nie wie, dlaczego śmierć tak bardzo kocha was wszystkich. Pojawia się, bierze wasze drobne ciałka w ramiona... i zostawia je, szepcząc "do jutra" z dźwięczną nutą rozbawienia.
Czym bardziej niewinne, tym częściej krwią spływa.
Zdarzyło się w przeszłości coś dziwnego, co sprowadziło na każdego, przekraczającego próg miasta, klątwę. Nieśmiertelność. Marzą o niej wielcy a także mali. Niemożność śmierci, wieczne życie...
Czy aby na pewno jest takie wspaniałe? Mieszkańcy w zamian za obecność, sporej dozy nierealności w swoim życiu, stali się praktycznie niemożliwi do wyeliminowania. Bo zabić... oczywiście, że można! Brutalnie, nieświadomie, na wskutek tortur... głowa za mała, ażeby wyobrazić sobie wszelkie scenariusze! Można mordować i mordować a i tak istoty powstaną na nowo, nieświadome tego co się dookoła nich dzieje.
Czy nie widziałem jego truchła z godzinę temu?
Jakby to powiedzieć... nikt na dobrą sprawę o tym nie myśli. Nie dlatego, iż nie zauważają, po prostu nie mogą.
Wspomnienia są bardzo kruche, mętne, niewyraźne i to nawet jeżeli wszystko działo się chwilę temu. Jakby na prochach, postacie są otumanione i nawet jeżeli zadają sobie pytania, rozum unika odpowiedzi. Chyba, że wciąż tkwisz w śmiertelnym zagrożeniu.
Tylko intuicja bije wam na alarm. Jedynie ona pamięta, jednak potrafi ona wyłącznie przynosić niepokój wobec poprzedniego oprawcy...



-Kim?

Przeklętymi. Zwyczajni ludzie, marne marionetki przeznaczenia. Przejaskrawieni, każdy na swój sposób pomylony. Chciwość, strach, zamotanie. Każda emocja prowadząca ku złemu zakończeniu wzrasta w swej sile, czym dłużej panuje wesoły nastrój. Wypaczeni.. ale i tak nieświadomi zagrożeń. Ciągle zapominający jak to dzień temu walczyli z losem o swoje ukochane życie, trwając w znieczulicy wobec innych stworzeń.
Czy to aby na pewno źle? Oszaleć by można pamiętając o wszystkim co się tu dzieje~



-Pamięć
Kwestia ta została już wspomniana. Martwy budząc się do życia nie pamięta okoliczności swego zgonu, ma jedynie mętne przebłyski które... przy odrobinie nieszczęścia, zmieniają się w czystą paranoje (jak to w przypadku czerwonego jeżozwierza w  pewnym odcinku się stało). Intuicja, niepewny lęk. Tylko to zostaje w umyśle ofiary, świadka bądź też oprawcy po kolejnym "nieszczęśliwym wypadku". Ludzie zapominają o tym co było złe. O dziwo, kojarzą lepiej te dobre momenty, jakby umysł zostawiał je w nagrodę za grzeczne umieranie.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://htfpbf.forumpolish.com
 
FAQ - Wersja beta.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
HappyTFriends :: Organizacja :: ABC-
Skocz do: